1. Perfekcjonista

  1. Reformator, perfekcjonista

Pomiędzy specjalistą, a perfekcjonistą istnieje cienka granica, jak granica pomiędzy byciem gotowym do ponoszenia porażki i nauki, a obarczaniem innych, że nie spełnili wygórowanych wymagań. Jedynka, to osoba, która posiada wewnętrznego krytyka, który bez przerwy przypomina o tym, żeby trzymać się reguł, nie popełniać błędów i ciężko pracować na to, żeby wszystko dobrze się ułożyło. Reformatorzy łatwo popadają w pracoholizm, oraz łatwo przychodzi im negatywne ocenianie innych. Zła ocena przekłada się na jeszcze większy wewnętrzny rygor i stawianie sobie coraz wyższych poprzeczek, których spełnienie wymaga nie lada dyscypliny i samozaparcia.

Jedynki myślą procesami, planują, rozkładają zadania na etapy, oceniają ryzyko, zagrożenia i możliwe scenariusze, jak je uniknąć, a następnie przechodzą do skrupulatnego realizowania planu. Potrafią przekazywać innym, jak mają działać, jednak nie są skorzy do brania odpowiedzialności za ewentualne błędy. Przekonani, że wykonali dobrze swoją pracę, nie są skłonni do zaakceptowania, że to przez nich mógł powstać błąd, choćby na skutek nieprawidłowej komunikacji.
Jedynka zarówno szef, jak i przyjaciel będzie surowy, ale jednocześnie będzie poszukiwać płaszczyzny porozumienia w poczuciu humoru, często dość specyficznym do danego człowieka. Reformator, który poczuje się bezpiecznie i będzie mieć choćby niewerbalne zapewnienie, że druga strona nie chce go zdradzić, czy wystawić, jest gotowy zluzować nieco ze swojego rygoru i być wiernym towarzyszem.
Wierność, oddanie i zaangażowanie to najmocniejsze strony Jedynki. Będąc blisko pola emocji, oraz Dziewiątki (mediatora) posiadają one intuicyjne czucie innych ludzi, które, jeżeli nie zostanie zakłócone oskarżeniami o niewypełnianie odpowiednich standardów, jest bardzo dobrym kompasem w przewodzeniu grupie, ale również w relacji partnerskiej i przyjacielskiej, jako szczery i empatyczny doradca dla drugiej osoby.

 

Jedynkowymi polami rozwoju jest pozwalanie sobie na swobodę, momenty spontaniczności, oraz pozwolenie na zaufanie drugiej osobie, jako tej, która nie będzie usiłowała naciągnąć zaufania Jedynki, ale jest wsparciem i towarzyszem.